Polityka senioralna nie dzieje się sama. Ty też masz na nią wpływ.

W skrócie:

  • Polska starzeje się szybciej, niż wielu osobom się wydaje – już dziś osoby 60+ stanowią około 26% społeczeństwa.
  • Starzenie się społeczeństwa wpłynie na ochronę zdrowia, opiekę długoterminową, rynek pracy, gospodarkę, projektowanie miast i bezpieczeństwo państwa.
  • Polityka senioralna nie dotyczy wyłącznie obecnych seniorów. To polityka naszej własnej przyszłości.
  • Coraz większą rolę będą odgrywać innowacje, nowe usługi opiekuńcze, elastyczne formy pracy i projektowanie przyjazne osobom w różnym wieku.
  • Każdy obywatel może wpływać na politykę senioralną m.in. poprzez budżet obywatelski, petycje czy kontakt z parlamentarzystami.

W tym tekście:

  1. Polska starzeje się szybciej, niż wielu osobom się wydaje
  2. Jak starzenie się społeczeństwa wpłynie na Polskę?
  3. Polityka senioralna to dziś temat strategiczny
  4. Jak zwykły obywatel może wpływać na politykę senioralną?
  5. Starość to nie „ich” problem. To Twoja przyszłość

Przyznajmy wreszcie: w opinii większości polityka senioralna nie jest „szczególnie sexy” tematem. W czasach, gdy uwagę świata przyciągają sztuczna inteligencja, geopolityka, bezpieczeństwo czy nowe technologie, starzenie się społeczeństwa często ląduje gdzieś obok.

Oczywiście większość z nas uznaje tę tematykę za ważną, ale niewielu naprawdę chce się nią poważnie zajmować. Tak, jakbyśmy wciąż myśleli, że temat ten dotyczy wyłącznie obecnych seniorów, a nie naszej własnej przyszłości.

Być może dlatego Polska nadal nie doczekała się osobnego ministerstwa ds. seniorów. Obecnie funkcję minister ds. polityki senioralnej pełni Marzena Okła-Drewnowicz, ale działa ona w ramach Kancelaria Prezesa Rady Ministrów, a sama polityka senioralna pozostaje rozproszona między ministerstwa, jak Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej i Ministerstwo Zdrowia.

Z pewnością polityka senioralna zasługuje dziś na równie dużo prestiżu i politycznej energii jak obronność, bezpieczeństwo czy transformacja energetyczna. Starzenie się społeczeństwa jest nie tylko jednym z najbardziej przyszłościowych i multidyscyplinarnych wyzwań współczesności, ale także jednym z najbardziej pilnych.

Polska starzeje się szybciej, niż wielu osobom się wydaje

Starsza para podczas spaceru w parku. Starzenie się społeczeństwa w Polsce.

W Polsce żyje dziś prawie 10 milionów osób po 60. roku życia. Osoby 60+ stanowią już około 26% społeczeństwa[1]. Jeszcze na początku lat 90. osoby w wieku 65+ stanowiły około 10% populacji. Dziś jesteśmy w zupełnie innym miejscu demograficznym.

A to dopiero początek zmian.

Prognozy pokazują, że w 2050 roku osób po 60. roku życia może być w Polsce ponad 12 milionów. Jeśli tak się stanie, statystycznie niemal co druga osoba spotkana na ulicy będzie miała ponad 60 lat.

Dlatego pytanie o politykę senioralną jest dziś tak naprawdę pytaniem o to, jak będzie wyglądało nasze życie za 20–30 lat.

Jak starzenie się społeczeństwa wpłynie na Polskę?

Ochrona zdrowia i opieka długoterminowa

Dyskusja o ochronie zdrowia w starzejącym się społeczeństwie często sprowadza się do pytania o kondycję NFZ. Trochę słusznie, bo publiczna służba zdrowia będzie pod coraz większą presją. Już dziś trudno wyobrazić sobie jej funkcjonowanie bez dużych prywatnych sieci medycznych, które przejęły część opieki nad pacjentami. Ale wyzwanie jest znacznie szersze niż same kolejki do lekarzy czy koszty leczenia.

W kolejnych dekadach potrzebne będą nie tylko większe nakłady finansowe, lecz także pomysłowość, innowacyjność i nowe modele opieki. Społeczeństwo długowieczne będzie wymagało zupełnie nowych rozwiązań.

Rosnąca liczba osób starszych zwiększy zapotrzebowanie na:

  • leczenie chorób przewlekłych,
  • rehabilitację,
  • opiekę długoterminową,
  • wsparcie codziennego funkcjonowania,
  • pomoc dla rodzin opiekujących się bliskimi.

Coraz większą rolę mogą odgrywać nowe technologie. Już dziś na całym świecie rozwijane są:

  • opaski i zegarki monitorujące zdrowie oraz wykrywające upadki,
  • systemy przypominające o lekach,
  • telemedycyna i zdalne konsultacje,
  • inteligentne mieszkania zwiększające bezpieczeństwo seniorów,
  • roboty wspierające opiekę i rehabilitację,
  • narzędzia oparte na sztucznej inteligencji pomagające wykrywać pogorszenie stanu zdrowia.

Najważniejsze będzie jednak to, aby takie rozwiązania były nie tylko nowoczesne, ale również tanie, dostępne i możliwe do wykorzystania na dużą skalę

Jednocześnie system opieki długoterminowej będzie musiał uwzględnić jeszcze jedną ważną zmianę społeczną. Obecnie ciężar opieki nad osobami starszymi wciąż w dużej mierze spoczywa na rodzinach – szczególnie na dzieciach i bliskich. W przyszłości ten model może przestać być wystarczający. Coraz więcej osób nie ma dzieci albo ma bardzo małe rodziny. To oznacza, że państwo, samorządy, organizacje społeczne i nowe usługi opiekuńcze będą musiały przejąć część wsparcia, które dotąd zapewniała rodzina.Początek formularzaDół formularza

Rynek pracy i gospodarka

Polska będzie potrzebowała coraz większej aktywności zawodowej osób starszych. Nie tylko dlatego, że wiele osób będzie chciało lub musiało pracować dłużej, ale także dlatego, że malejąca liczba osób w wieku produkcyjnym zacznie coraz mocniej wpływać na gospodarkę.

Jeśli Polska chce utrzymać dobrobyt gospodarczy w starzejącym się społeczeństwie, będzie musiała zacząć myśleć o starszych pracownikach nie jak o problemie, lecz jak o jednym z najważniejszych zasobów społecznych i ekonomicznych.

Kobieta po 60. roku życia pracująca w biurze. Aktywność zawodowa starszych pracowników.
Mature business woman working with documents while sitting at her workplace in an office

Koniec modelu „ucz się – pracuj – odpoczywaj”?

Jeszcze kilkadziesiąt lat temu znacznie mniej osób dożywało wieku, który dziś uznajemy za całkowicie normalny. Przeciętna długość życia wyraźnie wzrosła, a wiele osób pozostaje sprawnymi i aktywnymi znacznie dłużej niż wcześniejsze pokolenia. Dlatego pytanie nie brzmi już tylko: „jak sfinansować emerytury?”, ale także: „jak stworzyć warunki do aktywnego życia przez dodatkowe kilkanaście czy nawet kilkadziesiąt lat?”.

Być może jedną z największych zmian będzie odejście od modelu życia, który dziś wydaje nam się oczywisty: najpierw nauka, potem wieloletnia praca, a na końcu emerytura[2]. W świecie, w którym coraz więcej osób dożywa 90, a nawet 100 lat, taki podział może okazać się zbyt sztywny.

Zamiast jednego okresu edukacji na początku życia możemy częściej wracać do nauki także w wieku 50, 60 czy 70 lat. Zamiast nagłego przejścia z pełnego etatu na emeryturę może pojawić się etap stopniowego ograniczania pracy i większej elastyczności. Praca, rozwój i odpoczynek mogą coraz częściej przeplatać się ze sobą na różnych etapach życia.

To już dziś wymaga m.in.:

  • wspierania zatrudnienia osób 50+ i 60+,
  • przeciwdziałania ageizmowi na rynku pracy,
  • inwestowania w zdrowie pracowników,
  • tworzenia elastycznych modeli zatrudnienia,
  • rozwijania idei uczenia się przez całe życie (lifelong learning).

Warto przy tym pamiętać, że dłuższa aktywność zawodowa nie zależy wyłącznie od decyzji samych pracowników. Potrzebne są działania wielu stron jednocześnie: państwa, pracodawców, instytucji edukacyjnych i samych pracowników[3]. Nawet największa motywacja nie wystarczy, jeśli rynek pracy nie będzie gotowy na większą obecność osób starszych.

Miasta i projektowanie uniwersalne

Coraz większego znaczenia powinno już dziś nabierać projektowanie uniwersalne[4], czyli tworzenie mieszkań, miast, transportu i usług w taki sposób, aby były wygodne i dostępne dla ludzi w różnym wieku i o różnym poziomie sprawności.

Przyjazna przestrzeń miejska wspierająca samodzielność i aktywność osób starszych.

Do tej pory żyliśmy w świecie projektowanym głównie pod ludzi sprawnych i samodzielnych, jakby starzenie się było wyjątkiem, a nie naturalnym etapem życia. Dlatego wiele współczesnych mieszkań i budynków działa dobrze tylko przez pewien czas. Wraz z wiekiem i zmieniającymi się potrzebami, jesteśmy zmuszeni podejmować się kosztownych napraw: zamienić wannę na prysznic, zamontować poręcze, zlikwidować progi czy wręcz przeprowadzić się do mieszkania z windą.

W związku ze zmianami demograficznymi coraz bardziej opłacalne będzie odchodzenie od projektowania „młodocentrycznego”, czyli skupionego niemal wyłącznie na potrzebach osób w pełni sprawnych, na rzecz projektowania uniwersalnego, uwzględniającego bardziej zróżnicowane potrzeby mieszkańców.

Bezpieczeństwo państwa

Starzenie się społeczeństwa to również wyzwanie dla bezpieczeństwa państwa. Eksperci od lat zwracają uwagę, że liczba ludności wpływa na potencjał militarny kraju. Nawet najbardziej zaawansowane technologie wojskowe nie są w stanie całkowicie zastąpić ludzi.

Im większe społeczeństwo, tym większe są także możliwości selekcji i rekrutacji osób posiadających najlepsze kompetencje, predyspozycje i stan zdrowia. Ma to znaczenie szczególnie dziś, gdy nowoczesna armia potrzebuje nie tylko żołnierzy, ale również wysoko wykwalifikowanych specjalistów zdolnych do obsługi zaawansowanych technologii i sprzętu wojskowego.

Mówiąc najprościej: im większa populacja, tym większa szansa na znalezienie i wyszkolenie najlepszych kandydatów, bo po prostu jest z kogo wybierać. W państwach z malejącą liczbą młodych ludzi coraz trudniejsze może być więc nie tylko utrzymanie liczebności armii, ale także pozyskiwanie osób posiadających kompetencje potrzebne we współczesnych siłach zbrojnych.

Polityka senioralna to dziś temat strategiczny

Polityka senioralna przestaje być wyłącznie tematem społecznym. Staje się jednym z kluczowych tematów strategicznych dla przyszłości Polski.

Być może najważniejsze na dziś jest to, żeby starzenie się społeczeństwa przestało być niszową działką ekspertów od polityki społecznej i stało się bardziej popularnym tematem.  

Polska potrzebuje w tym obszarze:

  • nowych pomysłów,
  • kreatywności,
  • innowacji,
  • ludzi gotowych zmieniać rzeczywistość tak, aby była bardziej przyjazna dla osób starszych.

Jak zwykły obywatel może wpływać na politykę senioralną?

Aktywność obywatelska i udział mieszkańców w procesach decyzyjnych.

Aby coś zmieniać nie musisz od razu zakładać fundacji ani kandydować do parlamentu, ani tworzyć przełomowych technologii. Bardzo duże znaczenie ma często suma małych, lokalnych działań, które poprawiają codzienne życie starszych osób w wielu miejscach.

Istnieje kilka realnych narzędzi, dzięki którym masz wpływ na szeroko pojętą politykę senioralną.

Budżet obywatelski

W wielu miastach działa budżet obywatelski, w ramach którego mieszkańcy mogą zgłaszać własne projekty i decydować o wydatkowaniu części publicznych pieniędzy. To jeden z najbardziej realnych sposobów wpływania na najbliższe otoczenie.

Możesz zaproponować np.:

  • dodatkowe ławki dostosowane do potrzeb seniorów,
  • zajęcia sportowe dla osób 60+,
  • lepsze oświetlenie przejść,
  • dostępniejsze chodniki,
  • rewitalizację przestrzeni przyjaznej starszym mieszkańcom.

Jeśli projekt zdobędzie odpowiednią liczbę głosów, miasto ma obowiązek go zrealizować.

Nabory do budżetów obywatelskich odbywają się zwykle raz w roku. Wiele samorządów aktywnie zachęca mieszkańców do udziału – informuje o terminach w mediach społecznościowych, na plakatach w urzędach, bibliotekach i domach kultury, a także organizuje spotkania informacyjne.

Coraz częściej można też skorzystać z warsztatów lub tzw. maratonów pisania wniosków, podczas których urzędnicy oraz eksperci pomagają krok po kroku przygotować projekt.

Dlatego nawet jeśli masz dobry pomysł, ale obawiasz się formalności albo nie czujesz się pewnie w pisaniu wniosków, możesz liczyć na konkretne wsparcie.

Chcesz dowiedzieć się więcej, zajrzyj tutaj: Budżety Obywatelskie w Polsce – budzetobywatelski.pl

Kontakt z posłankami i posłami

Możesz także skontaktować się z ulubionym posłem lub posłanką przez biuro poselskie. Najlepiej nie z ogólnym hasłem „trzeba coś zrobić”, ale z konkretnym problemem i propozycją rozwiązania.

Parlamentarzyści mają prawo np. składać interpelacje i pytania poselskie do premiera oraz ministrów. Są to oficjalne pytania, na które instytucje publiczne muszą odpowiedzieć.

I naprawdę nie warto obawiać się, że udając się na spotkanie w biurze poselskim zawracasz komuś głowę. Składanie interpelacji i pytań poselskich liczy się parlamentarzystom do aktywności sejmowej i publicznych statystyk, które są publicznie widoczne i często wykorzystywane do oceniania ich pracy. Dobrze opisany problem społeczny może być więc dla nich nie tylko ważnym tematem, ale także politycznym profitem.

Posłowie mają także tzw. inicjatywę ustawodawczą, czyli prawo do zgłaszania projektów nowych ustaw albo zmian w już istniejących przepisach. W praktyce oznacza to, że jeśli parlamentarzysta uzna jakiś problem za ważny, może przygotować projekt zmian i skierować go do dalszych prac w Sejmie. Dlatego dobrze opisany problem społeczny albo konkretny pomysł na zmianę prawa może czasem realnie trafić do parlamentarnej debaty.

Obywatelska inicjatywa ustawodawcza

Bardziej ambitną drogą jest obywatelska inicjatywa ustawodawcza.

Jeśli obywatele przygotują projekt ustawy i zbiorą pod nim 100 tysięcy podpisów, Sejm musi taki projekt rozpatrzyć.

To trudniejsze narzędzie, ale za jego pomocą obywatele również mogą próbować wpływać na kierunek polityki senioralnej w Polsce.

Petycje, skargi i wnioski

Zwykli obywatele mają także bardziej codzienne narzędzia wpływu na państwo i samorządy.

Jednym z nich są petycje. Można je składać do:

  • ministerstw,
  • Sejmu,
  • samorządów,
  • różnych instytucji publicznych.

Petycja może dotyczyć np.:

  • zmiany przepisów prawa,
  • poprawy dostępności przestrzeni,
  • uruchomienia nowych usług dla seniorów.

Instytucja publiczna ma obowiązek ją rozpatrzyć.

Obok petycji istnieją także skargi i wnioski, które pozwalają zgłaszać problemy dotyczące funkcjonowania urzędów, transportu publicznego czy dostępności usług.

To mniej spektakularne narzędzia niż obywatelska inicjatywa ustawodawcza, ale bardzo często właśnie od takich drobnych sygnałów zaczynają się zmiany.

Starość to nie „ich” problem. To Twoja przyszłość

Największym błędem w myśleniu o polityce senioralnej jest przekonanie, że dotyczy ona wyłącznie obecnych seniorów. Tymczasem polityka senioralna jest po prostu polityką naszej przyszłości.

I właśnie dlatego nie możemy myśleć o niej w perspektywie jednej szybkiej reformy. Społeczeństwo starzeje się stopniowo i dokładnie tak samo stopniowo powinno przygotowywać się do zmian państwo. Nie odkładamy na emeryturę na rok przed jej rozpoczęciem – robimy to przez całe zawodowe życie, bo wiemy, że przyszłość buduje się małymi decyzjami. Z polityką senioralną jest dokładnie tak samo.

To, jak dziś projektujemy miasta, rynek pracy, ochronę zdrowia, transport czy mieszkania, zdecyduje o tym, jak będzie wyglądało życie milionów ludzi za 20–30 lat, w tym także Twoje. Od działań podejmowanych teraz zależy więc nie tylko jakość życia obecnych seniorów, ale także to, jakim krajem Polska stanie się dla wszystkich kiedy Ty osiągniesz późną dorosłość: czy będzie państwem nowoczesnym i przygotowanym na zmiany demograficzne, czy krajem, który obudzi się za późno.


Bibliografia:

1. Informacja o sytuacji osób starszych w Polsce. Rządowy raport pokazuje skalę wyzwań – Polityka Senioralna

2. Carl Honoré, Siła wieku. Szczęśliwe życie w epoce długowieczności, Wydawnictwo Drzewo Babel, Warszawa 2019,

3. B. Szatur-Jaworska, Piotr Błędowski, Małgorzata Dzięgielewska Podstawy gerontologii społecznej, Oficyna Wydawnicza ASPRA-JR, Warszawa 2006, s. 158–159.

4. Projektowanie uniwersalne – objaśnienie koncepcji – Budowlane ABC – Ministerstwo Rozwoju i Technologii

Produkt zostały dodany do koszyka

Przejdź do koszyka

Twój koszyk

Twój koszyk jest pusty.

Łącznie: 0,00 

facebook instagram pinterest twitter youtube linkedin tiktok twitch spotify website search menu close shopping-cart information menu-arrow check arrow-left-short arrow-right-short arrow-right-long